Nie wiem jak to się stało, ale dzisiaj miałem bardzo dużo wolnego czasu. Jakoś nie miałem nic ciekawszego do roboty więc zrobiłem porządki w komputerze. Wyrzuciłem stare instalki oraz inne niepotrzebne pliki. Szybko mi poszło więc poszukałem jakiegoś innego zajęcia. Postanowiłem sprawdzić czy mój komputer ma dobre zabezpieczenia. Skorzystałem z narzędzia Symantec Security Check. Miałem jakiegoś prostego firewalla plus poczciwego Norton Antivirus 2005. Spodziewałem się średniego wyniku, i tak też się stało.
Doszedłem do wniosku, że lepiej poprawić zabezpieczenia, ale nie o tym jest ten wpis. Po zainstalowaniu porządnego firewalla itp. pomyslałem, że może warto sprawdzić jak chronione są inne komputery w sieci - czysta ciekawość. Poszukałem w google i znalazłem Network Scanner. Jak przeczytałem o możliwościach tego małego narzędzia nie mogłem się powstrzymać od wypróbowania go w akcji.
Wyniki przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Po niespełna kilkunastu sekundach, bez najmniejszego wysiłku znalazłem komputery udostępniające swoje zasoby. Ku mojemu zaskoczeniu nie były to jakieś mało ważne dokumenty, a wręcz przeciwnie: CV, listy motywacyjne, wyeksportowane kontakty z gg, a nawet z Outlooka. Użytkownicy tych komputerów byli na tyle "mądrzy", że przynajmniej nie umożliwili zmiany plików w tych folderach.
Po kilku minutach znalazłem o wiele bardziej interesujący obiekt badań. Pewien użytkownik neostrady udostępniał folder, w którym mogłem wprowadzać dowolne zmiany. Ograniczyłem się tylko do wgrania pliku *.txt z wiadomością, żeby zainstalował jakiegoś firewalla. Szczerze mówiąc nie wiem co myśleć czy na prawdę istnieją takie n00by? Jestem pewien jednego po dzisiejszej sporej aktualizaji zabezpieczeń czuję się trochę bezpieczniej.











Głupota ludzi mnie nie dziwi. Na szczęście mam firewalla i ze mną nie poszłoby tak łatwo.
a co to za siec jest w ogule, bo ja na przykład nie potrzebuje zadnego programu, zeby móc kozystac z zasobów udostepnionych przez innych użytkowników sieci.
gorlik tutaj chodzi o sieć internet a nie sieć jaką masz w domu :D
lol ;D Fajny ten program :P ale najbardziej dziwi mnie głupota ludzi. Ten program jest powszechnie dostęony w sieci, więc w zasadzie każdy może go posiadać. I każdy praktycznie może sie włamać do zasobów innych komputerów - i tego powinni się ludzie bać, a nie jakichś wirusów typu kamasutra którym nawet w TV straszą a jakoś tylko 700 tys na całym świecie go "ma".
Moze udostepnianie swoich CV jest celowe ;-) Chcoiaz ja to bym sie bala takiego pracownika zatrudnic.